strony internetowe szczecin

tworzenie stron www, wykonywanie serwisów internetowych w Szczecinie, Szczecin

 

Dziś sobota, 18 listopada 2017 r, imieniny: Klaudyny, Romana, Tomasza


Problemy urologiczne



We wrześniu 1997 r. pojawiły się trudności w oddawaniu moczu (miałem 50 lat).
Od 1998 r. leczyłem się na przerost prostaty, lecz trudności z mikcją stale się pogłębiały. Nie pomagały coraz silniejsze leki.


Pojawił się częstomocz w dzień i w nocy. Zalecono wykonanie szczepienia przeciwżółtaczkowego, cystologię i ewentualnie TURB.
Urolog w Stargardzie stwierdził, że problemy z mikcją nie są związane z prostatą, zalecił wykonanie badania urodynamicznego.
W czasie pobytu na rehabilitacji w Gryficach, na trzeci dzień w czasie cewnikowania doszło do uszkodzenia mięśnia zwieracza pęcherza i do zatrzymania moczu. Próby cewnikowania i założenia przetoki nadłonowej się nie powiodły, zastosowany silny lek pozwolił na częściową mikcję. Rehabilitację przerwano i przeniesiono mnie na Oddział Chirurgiczny, gdzie-2 lipca dokonano zabiegu na pęcherzu. Okazało się, że to nie prostata tylko MORBUS MARIONI. Z cewnikim Foley’a trafiłem na noszach do domu.

Będąc na rehabilitacji w Kamieniu Pomorskim zalecono mi cewniki zewnętrzne. Pod koniec 2001 r. zacząłem stosować cewniki systemu Coonven Coloplast. Aby opróżnić całkowicie pęcherz musiałem się podnieść na rękach na wózku lub będąc na łóżku-opukać okolicę pęcherza. Powszechne ich stosowanie zaobserwowałem będąc w Spale na obozie aktywnej rehabilitacji. Cewniki te stosowałem do maja 2005 r.

W lipcu 2002 r. doszło do uwięźnięcia cewnika jednorazowego. Na Izbie Przyjęć w Szpitalu w Stargardzie Szczecińskim-usunięto mi cewnik jednorazowy, a założono cewnik Foley;a.

W listopadzie tegoż roku, będąc na konsultacji na Oddziale Urologii PAM, namawiano mnie na założenie przetoki nadłonowej, na którą nie wyraziłem zgody.

W grudniu 2003 r.-dochodzi do zatrzymania moczu oraz do bardzo silnego bólu i spastyczności mięśni całego ciała. Znalazłem się wtedy na Oddziale Chirurgicznym w Szpitalu w Stargardzie Szczecińskim na leczeniu.
Następuje postęp choroby: UBRETID, krople POLICARPINUM już nie powodują mikcji.
W miarę postępu choroby i coraz większego osłabienia, coraz trudniej mi było używać cewników zewnętrznych.

W czasie pobytu w Szpitalu w Choszcznie (31 maj 2005) założono mi cewnik Foley’a. Muszę zapobiegać infekcjom przez częstą wymianę cewnika, odpowiednią higienę i picie wody z sokiem żurawinowym.
Muszę ewidentnie stwierdzić, że jedna z przyczyn wzmożonej spastyki została wyeliminowana.







© 2006-01-31 19:08:29

Czytano 3560 razy.




  Home | O mnie | Praca zawodowa | Choroba | Kontakt | Galeria fotografii | Genealogia | Hobby | Muzeum Rodzinne | Aktualności
© 2005 Wszelkie Prawa Zastrzeżone